O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


wtorek, 28 czerwca 2011

Tostomania, czyli Cukier na ostro.

Skuszona szlachetnością idei Żorża, postanowiłam mu pomóc w tym podniosłym przedsięwzięciu, jakim jest polecanie (i odradzanie) Street-foodowych miejsc w mieście.
Na pierwszy ogień pójdzie opis nie do końca zgodny z ideą Street Food, jednak w pewnym sensie pasuje (spacer, miasto, spożycie, itp.)
Każdemu, kto znajduje się w okolicy ul. Wesołej, a ma ochotę coś przegryźć - polecam zajrzeć do Cukru na tosty. Dwie podwójne kromki chleba tostowego, przekrojone w zgrabny trójkąt, z zewnątrz są nasmarowane masłem z mieszanką ziół prowansalskich.
Między pieczywem wędlina i ser żółty oraz pieczarki, wszystko podane z keczupem i ogórkiem kiszonym. Świeże, gorące... niebo, naprawdę niebo w gębie.
Idealne na przekąskę do piwa, jak i zaspokojenie uporczywego głodu. Gorące i chrupiące. Naprawdę żadne inne tosty (a sporo ich w życiu zjadłam) nie smakowały mi tak, jak te Cukrowe.
W wersji bezmięsnej wędlina zamieniana jest na tuńczyka, a ogórek i pieczarki na oliwki.
Któregoś razu zostałam też uraczona tostami w wersji "mieszanka serów", bez wędliny, za to bogato wypełnione serami (żółtym i pleśniowym), jednak nie mam pewności czy ta wersja jest dostępna na codzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...