O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


czwartek, 14 lipca 2011

Zrobią Wam loda w centrum miasta. Perfekcyjnie!

Ustalmy jedno. To nie była moja inicjatywa. Żona mnie namówiła. "Będzie świetnie, chodź!" przekonywała. Uległem, bo co ja mogę? Nie w smak mi to było, więc mówię: "Ale ja za TO nie płacę!" "Dobra, postawię Ci" powiedziała. No to się zgodziłem. W tych sprawach moja żona jest bardzo spontaniczna i przekonująca. Cała akcja miała miejsce na ulicy Sienkiewicza 54, gdzie mieści się inkryminowany lokal serwujący te przyjemności. Najpierw rzuciła mi się w oczy długa kolejka. "No, muszą dobrze ludziom robić, skoro się kolejka ustawia, a w innych przybytkach tego typu nie" pomyślałem. No to i my się ustawiliśmy. Wyjaśnię najpierw moją niechęć do lodów. Otóż pacholęciem będąc we wczesnych latach 80-ych ubiegłego wieku byłem szczęśliwym posiadaczem dwóch kolegów, których rodziny prowadziły taki biznes i lodami się wprost zażerałem przez cały sezon. Od tamtej pory loda wciągam naprawdę sporadycznie i raczej z automatu niż w kulkach. A w Cremovej dają w kulkach. A właściwie w kulach. Bo to, co odróźnia ten lokal od innych to:
  1. wielkośc porcji - cremova kulka jest wielkości 1,5 - 2 zwykłych kulek lodowych "na mieście"
  2. smak - właściciele opracowali swoje własne przepisy na lody i wg nich je robią, przez co ich lody mają niepowtarzalny smak
Nie było tanio, bo za kulkę trzeba zapłacić nie jak gdzie indziej 1,50 - 1,80 zł, ale 2,80. Jednak warto wydać te pieniądze dla wspomnianych wcześniej powodów. Ja wziąłem arbuzową i capuccino, żona anansową i również capuccino. Capuccino to prawdziwa rewelacja - smakuje, jak ... jak cappucino właśnie, nie ma się do czego przyczepić. Owocowe lody w Cremovej to również materiał na osobną książkę - robione ze świeżych owoców bez cukru (słodzone "samym owocem") nie są może tak wyraziste, jak masowe produkcje, ale właśnie przez to czuć, że są owowcowe, a nie "wzmacniaczosmakowe". Generalnie bardzo polecam, bo warto. Moim zdaniem najlepsze lody w Kielcach. Cremova mieści się obok salonu Plusa, między Plantami, a ul. Paderewskiego

3 komentarze:

  1. o, naprawdę znajdę w Cremovej lody bez cukru??

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co się dowiedziałem, to owocowe są bez cukru. Na wszelki wypadek zaphytaj, ja ich nie robię, więc z konieczności polegam na słowach pracowników :)

    OdpowiedzUsuń
  3. za przeproszeniem owocowe są bez mleka:) z cukrem owszem

    OdpowiedzUsuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...