O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


sobota, 20 sierpnia 2011

Historia o Kurczaku, który najlepiej czuł się w bułce :) czyli Creperia i jej możliwości :)

Creperia - naleśniki francuskie

ulica Sienkiewicza 17, Kielce

Dziś na tapecie Sienkiewiczowska Creperia i jej kanapki.

Ten lokal, stworzony z myślą o dostarczaniu mieszkańcom Kielc naleśników, dla mnie stał się jedną z najlepszych kanapkowni w Centrum. A bywam w trzech. Weź Mnie i Creperia to zdecydowanie moje ulubione. Jeśli zostanę z powodu pozytywnych opinii o Weź Mnie posadzona o kumoterstwo, trudno – poddaje się bez walki:)

Zacznijmy od tego jakie kanapki grillowane możemy w Creperii zjeść. Mamy do wyboru dwa rodzaje pieczywa typu ciabatta: białe i ciemne z ziarnami, gorąco polecam to drugie. Do tego dodatki. I tak np. kanapka włoska to ser mozzarella, rukola, orzeszki pini, oliwki i pomidory, do tego wybrany sos. Jest bardzo smaczna, ale muszę przyznać, że zwykle rezygnuję z orzeszków.

Kanapka wegetariańska to kombinacja sezonowych warzyw, a kanapka z kurczakiem – moja ulubiona- to kawałki piersi kurczaka ( nie w formie gyrosa, tylko kawałków przyprawionych i wrzuconych na patelnię), kapusta pekińska, zielony ogórek, pomidor, ser żółty, cebulka i sos czosnkowy. Wszystko to zapieczone w gorącej grillowanej bułce. Ser świetnie się w kanapce roztapia a ciabatta apetycznie chrupie. Sos czosnkowy prawdziwy, chemii nie czuć. Wspominając o tym cennym dodatku do kanapek. Sosy w Creperii są świetne. Ostatnio próbowałam barbecue – genialny – dałabym sobie głowę odciąć, że miał posmak wędzonej śliwki!:)



Bardzo podoba mi się to, jak kanapki w Creperii są pakowane. Na środku papieru w jakim się je podaje, jest dziurkowana linia, dzięki której przerywa się papier dokładnie w połowie i można wygodnie zjeść kanapkę. Czasem jednak nie da się zjeść jej wygodnie, a to dlatego, że bardzo miłe Panie robią tak wielkie porcje, nie żałując mięsa, dodatków i sosu, że czasem nadmiar wszelkie dobra po prostu z nich wypada. Wiec jeśli idziecie na randkę i chcecie dobrze wypaść to dosłownie są stworzone:)

Dla miłośników ryb Creperia także przygotowała coś dobrego , mianowicie kanapkę z łososiem. Bardzo dobra, ale na pierwszy ogień polecam jednak kanapkę z kurczakiem. Dodatkowo w menu znajdują się też kanapki z szynką i salami.

Ceny wahają się od 5 zl do 7,5. Te najdroższe to kanapka z kurczakiem i łososiem. Cena nie jest wygórowana, jeśli weźmie się pod uwag to, że kanapkami z Creperii naprawdę da się zastąpić obiad, a przynajmniej drugie danie.

Jedna rzecz jaka mogę podąć na niekorzyść i muszę o tym napisać, ponieważ nie byłabym sobą, to fakt, ze raz podano mi do kanapki mięso z kurczaka nie pierwszej świeżości, nie obraziłam się jednak trwale na Creperię, ponieważ jedząc przez rok kanapki stamtąd (średnio 2 razy w tygodniu) tylko raz mnie rozczarowali. Sądząc po ilości osób jakie tam się żywią, było to tylko jednorazowe odstępstwo od normy i typowa wpadka przy pracy.

Podsumowując – dla pędzących przez centrum miłośników kanapek, którzy maja ochotę wiedzieć i widzieć co dostają w bułce, nie chcą truć się makdonaldo podobnymi wyrobami z budek , ale zjeść dobrze i stosunkowo tanio, kanapki z Creperii są stworzone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...