O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 16 września 2011

Natchnienia dla podniebienia, czyli wiele wariantów jednej kanapki

Z początkiem września, kiedy brat potrzebował kilku rzeczy do szkoły, bezradni, z powodu nicości w centrum, skierowaliśmy swoje kroki do Galerii Echo.
To była moja pierwsza wizyta od wielkiego otwarcia, zatem ciekawość również miała w tym swój udział. Po zakupach i tzw. obczajeniu co, gdzie i jak, padnięci i głodni skierowaliśmy się w stronę pasażu restauracyjnego.
Naszym pierwotnym zamiarem było KFC, jednak dziki tłum i strasznie długa kolejka skutecznie nam ten pomysł wyperswadowali.
Kolejno odrzucaliśmy następne miejsca, a bo nie mamy na to ochoty, może jutro, eee, nie... aż dotraliśmy do SUBWAY. I tu zgodnie stwierdziliśmy, że chętnie spróbujemy sandwicha, zachęciła nas możliwość własnej kompozycji.
Kolejka akurat nie była duża, mieliśmy chwilę na zastanowienie, na pierwszy ogień rzucamy kurczaka teriyaki.
Do wyboru cztery rodzaje pieczywa: jasne, ciemne, parmezanowe oraz z miodową posypką. Oboje z bratem komisyjnie wybieramy ciemne.
Rozmiary kanapek przedstawił Paweł, mnie osobiście wystarczy mała, natomiast brat po dwudaniowym obiedzie godzinę wcześniej potrafi wchłonąć dużą bez problemu.
Bardzo ważne jest dla mnie, na co również uwagę zwrócił Paweł, aby widzieć, jak przygotowywane jest jedzenie.
Dodatki i sosy wybieramy spośród wielu, m. in. sałata, pomidor, ogórek, pikle, czarne oliwki czy ostra papryczka (naprawę ostra), zatem jeśli mój brat oliwek nie lubi, dostaje kanapkę bez nich.
Pieczywo zgrillowane z serem i mięsem czeka już na dodatki, zatem po kolei, wszystkiego po trochu. sosy również wybieramy sami, do wyboru ostry kowbojski, Cezar(jogurtowo-czosnkowy),musztarda, słodka musztarda, BBQ, keczup, majonez i kilka innych, których niestety nie spamiętałam.
Na koniec obsługa pyta, czy życzymy sobie przyprawy; sól, pieprz, parmezan, oregano.
Gdy już dostajemy naszą kanapkę, jest to chwila bardzo podniosła i szczęśliwa.
Poza tym, że Subway jest doskonałą alternatywą dla kebabu, czy innych fast foodów, cena również jest zbliżona do tychże ( mały kurczak teriyaki 10.9, duży +6zł), jest zapewne o niebo zdrowszy, a walory smakowe wprost nie do opisania.
W sumie Subwaya odwiedziliśmy trzy, czy cztery razy i za każdym razem jesteśmy pozytywnie zaskakiwani kanapką.
Niby to samo, a inaczej. Za każdym razem inaczej.
Brat stwierdził, że chce takie kanapki w domu, a ja dodaję od siebie jedynie, że lepiej nie zjadłam nigdzie wcześniej.
Jedyną wadą Subway jest to, że znajduję się on tylko w Galerii Echo, a jeśli jeszcze gdzieś indziej na terenie Kielc, to nic mi o tym nie wiadomo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...