O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


czwartek, 8 grudnia 2011

Śladami "Kanapki Michała", czyli wrócimy tu jeszcze

W minioną sobotę miałam wybrać się do przyjaciela na spóźnione imieninowe przyjęcie.
Jak to przy sobocie, autobusy jeżdżą rzadziej, a ja niestety spóźniłam się na ten, którym miałam jechać. Zrobiłam sobie zatem spacer przez kilka kolejnych przystanków, a kiedy dotarłam do przystanku Źródłowa/Jarońskich na tablicy wyświetlił się mój autobus za bodajże 23 minuty.
Nie bardzo wiedziałam co ze sobą zrobić, nie chciało mi się iść dalej, a dosyć lekki i dawno zjedzony obiad zdążył już wyparować.
Oczekiwanie na autobus postanowiłam umilić sobie spacerem do miejsca, które ostatnio opisał Żorż. Rzut oka na menu, kilka ciekawych pozycji, jednak nie do końca przekonuje mnie usytuowanie miejsca.
Zamawiam jednak małą kanapkę kebab. Pani przyjmuje należność - 5,5zł i zabiera się do roboty. Po dosłownie chwili dostaję kanapkę, dziękuję i oddalam się w stronę przystanku kontemplując to co dostałam. Bardzo miłym zaskoczeniem była bułka, nie napompowana, nie sztuczna, prawdziwie chrupiąca, gorąca, w środku mięso, również mocno podgrzane, dobrze przyprawione, dalej surówki, ale raczej przemieszane z tym mięsem.
Kiedy odchodząc od budki przyjrzałam się mojej kanapce, widziałam tylko bułkę i mięso. Już myślałam, że to będzie okropność i masakra, jednak myliłam się.
Surówki były idealnie wkomponowane w kanapkę, nie było ich za dużo, dokładnie w sam raz. Największym zaskoczeniem - bo inaczej tego nie mogę nazwać, były dla mnie sosy. Do połowy kanapki zastanawiałam się, czy w ogóle tam są, bo jakoś niby czułam, ale nie widziałam, zdezorientowałam się trochę.
Później jednak wyraźnie dotarło do mnie, że sosy są. I również dawkowane z umiarem, idealnie. Podkreślały smak kanapki, nie wysuwały się na pierwszy plan, nie były główną przyprawą, czy wiodącym smakiem w daniu, jak to bywa w wielu miejscach.
Całość jak dla mnie rewelacja. W najbliższym czasie mam plan zaciągnąć tam brata i przetestować inne kanapki. Polecam, naprawdę warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...