O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


sobota, 28 stycznia 2012

Pizza jedna z lepszych i inne dodatki, mniej ważne

Ostatnio rzadziej pojawiam się w fastfoodowych miejscach.
Jeśli już to sprawdzone zapiekanki u Jaffy, bądź kanapki na Paderewskiego.
Jednak wszystko ma swój koniec, a mnie zachciało się czegoś innego.
Zatem na pierwszy ogień:
Pizza Gastrofaza, ul Pocieszka 3 (wejście od ul. Nowy Świat). Mają tam coś takiego jak Strefa Niskich Cen, czyli za 7.99-11.99 można zamówić hamburgera, zapiekankę, kebab, tortillę, nuggetsy lub skrzydełka. W sumie z tej strefy nie miałam okazji próbować jeszcze zapiekanki i skrzydełek.
Zacznę od nuggetsów: są pyszne. Chrupiące, delikatne, dokładnie takie, jak nuggetsy być powinny.
I jest ich csłkiem sporo. Więcej na ten temat raczej nie da się napisać, trzeba spróbować.
Kolej na tortillę i kebab: kiedyś z bratem zamówiliśmy, ja tortilę, on kebab.
I o ile do tortilli nie ma się co doczepić - mięso jak mięso (w większości lokali w Kielcach - wołowina), surówki, sosy i naleśnik, tak kebab - niby z tych samych składników był co najmniej niedobry.
Nie wiem czy to zasługa bułki, czy czegoś innego, no po prostu nie dało się tego zjeść.
Z kolei hamburger, jak za tę cenę był mały, lepszy oczywiście niż w Kebab Pocieszka, ale mimo wszystko czułam pewien niedosyt.
Podsumowując: ze Strefy Niskich Cen w Gastrofazie, najlepiej smakują nuggetsy. Nie jadłam zapiekanki i skrzydełek, ale może niebawem nadarzy się okazja.
Za to pizza... mniam. Zewszystkich testowanych przeze mnie na przestrzeni czasów pizzerii, Gastrofaza i Biesiadowo to moi faworyci.
Gastro charakteryzuje się tym, że wszystkie pizze serwują na cienkim
cieście. Bardzo cienkim nawet. Mnie to bardzo odpowiada, bo nie lubię grubego, zapychającego ciasta.
W standardzie każda pizza ma sos pomidorowy, oregano i ser. Reszta - wedle uznania. Ja preferuję pizzę hawajską, ot ananas i szynka. I o ile szynka w innych miejscach nie zawsze jest szynką, tak w Gastro jest nią zawsze.
Chuda, bez tłusytych i mdłych pasków zajmujących większą część powierzchni wędliny, rozłożona równomiernie na całej powierzchni pizzy. Do tego ananas, również nie pożałowany. I cztery sosy w standardzie: czosnkowy, tzatziki, pomidorowy i meksykański. Wszystko jest idealnie zgrane i pyszne. I nigdy nie zdarzyło mi się, aby pizza dotarła zimna lub spóźniona. Polecam gorąco!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...