O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Restauracja Cichy Kącik, czyli prawdziwe domowe jedzenie

Onegdaj znajdował się tam Bar Mikrus. Stopniowo chylił się ku upadkowi, stając się miejscem, gdzie chodziło się już tylko na wódkę i piwo. Mimo wszystko darzyłem to miejsce sentymentem, ponieważ na początku lat 90-ych niejedną przerwę czy zajęcia szkolne spędziłem przy tamtejszych stolikach. Ale... było, minęło. Obecnie zamiast Mikrusa funkcjonuje Restauracja Cichy Kącik. W niedzielę zostałem tam zaproszony na rodzinną imprezę. Ponieważ nie była to "klasyczna" wizyta, więc ta recenzja nie będzie taka, jak poprzednie. Jednak zarówno kuchnia, jak i obsługa zrobiły na mnie jak najlepsze wrażenie, więc podzielę się z Wami kilkoma przemyśleniami, a właściwą recenzje napiszę, kiedy już pójdę tam na wódeczkę i śledzia, bowiem jak się dowiedziałem od osób systematycznie bywających w Cichym Kąciku, śledzie maja ponoć nieziemskie, a i ceny alkoholi zachęcają do bliższego zaprzyjaźnienia się z tym lokalem (45 zł za pół litra dobrej wódki, to jak na restaurację wręcz za darmo).
A więc po kolei: Cichy Kącik mieści się na ulicy Stanisława Konarskiego 3, budynek dobrze widać z przystanku autobusowego na Źródłowej. W lokalu mamy dwie sale, w tym jedna z barem, oddzielone od siebie "półścianą". Wejścia również są dwa: jedno od strony Konarskiego, z tarasem i parasolami, drugie od strony parkingu na Źródłowej. Nie jestem w stanie podać ustawienia stolików, ponieważ równocześnie odbywały się dwie imprezy, więc stoliki były zestawione. Stoliki i krzesła są drewniane, siedzi się wygodnie. Menu, które było zamówione na tę krótką imprezę nie różni się zbytnio od tego dostępnego w karcie (może poza sałatkami). Jedliśmy więc:

  • Rosół z makaronem - uch! Powiem Wam, że ten rosół mnie uwiódł - jeżeli gdzieś w Kielcach można zjeść rosół, który smakuje tak, jak domowy to właśnie w Cichym Kąciku. Uwierzcie mi, w ogóle go nie doprawiałem, ponieważ był tak pyszny, że nie potrzebował już żadnych dodatków! Makaron ugotowany idealnie, całość po prostu mistrzostwo świata! Tak się powinno robić rosół! Polecam bardzo gorąco!
  • Drugie danie to zestaw surówek (trzy różne), ziemniaczki opiekane (doskonałe, soczyste w środku, z chrupiącą skórką na zewnątrz) oraz mięsko: filet z kurczaka schab pod musem brokułowym. Mięso podane było w dwóch kawałkach, w formie rożków, napełnionych szpinakiem z dodatkami oraz (drugi) farszem z morelą. Mięso mięciutkie, farsz doskonały, mus z brokułów wręcz zjawiskowy. Mimo nieco wyszukanej formy tego dania, nadal czułem, jakbym jadł w domu!
  • Zimne mięsa: schab faszerowany na trzy sposoby: z morelą, musem szpinakowym, musem paprykowym (mój faworyt) oraz pieczony bez farszu. Rewelacja!
  • Sałatki: były dwa rodzaje - z tuńczyka i ananasa, bardzo smaczna oraz klasyczna warzywna - tutaj znowu muszę podkreślić smak domowej kuchni - sałatka smakowała bowiem, jakbym sam ją w domu robił.
  • Faszerowane pieczarki na gorąco - doskonałe pod wódeczkę.
Muszę, po prostu muszę pójść tam jeszcze raz, bo ceny bardzo przystępne (na ile się zorientowałem danie główne w granicach 20 zł), atmosfera rewelacyjna, tutaj ogromny ukłon w stronę obsługi, której daję 6 punktów na 6 możliwych - kompetentna, profesjonalna, ujmująco grzeczna i pomocna. Kuchnia po prostu rewelacyjna. 
Gdybym miał doszukiwać się wad, to jedyny minus jest taki, iż lokal czynny jest jedynie do 21.00, więc nadaje się albo na obiad, albo zaledwie na biforek przed pójściem w miasto. Szkoda, bo chętnie bym pobiesiadował tam do późna! No nic, postaram się tam wkrótce zmierzyć z owymi legendarnymi (w pewnych wtajemniczonych kręgach) śledziami i zdam relację. Acha - w ofercie oprócz "dań domowych" można znaleźć dania kuchni włoskiej i wegetariańskie.
Raz jeszcze gorąco polecam Cichy Kącik - zarówno na rodzinny obiad, jak i atrakcyjne miejsce na  before party.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...