O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 29 czerwca 2012

Klasyka mnie uwiodła, czyli hot dogi na Żytniej i Staszica

Od samego rana miałem wrażenie, że jak nie zjem parówki, to eksploduję. Ruszyłem więc  w miasto, by zaprzyjaźnić się z jakimś hot dogiem. Po drodze doszedłem do wniosku, że nie mam ochoty na dużego, na bagietce, tylko takiego klasycznego. Najpierw skierowałem swe kroki do Cezet Baru na Żytniej, tej przyczepy obok CPN-u.


Zwykły hot dog kosztuje tam 4,50 zł. Zapłaciłem i po około 2 minutach odebrałem swoje zamówienie. Po kolei: bułka - mięciutka i gorąca, bardzo dobra. Parówka - soczysta, wieprzowa, dobrze doprawiona, gorąca - pyszna. Dodatki: nieco kapusty pekińskiej, ogórek konserwowy, sosy - ketchup i remulada oraz prażona cebulka. Hot dog wykonany zgodnie z kanonami sztuki, czyli bułka, parówka, a dodatki NA parówce, w odpowiedniej kolejności, dzięki czemu bułka nie rozmięka. Bardzo klasyczny hot dog. I trzeba uczciwie przyznać, że pyszny. Zjadłem go z prawdziwą przyjemnością. Za 4,50 zł jak najbardziej polecam! Zapiekanki mają w Cezecie kiepskie, ale hot dogi godne uwagi.


Odsapnąwszy z rozkoszą ruszyłem dalej, z mocnym postanowieniem zjedzenia jeszcze jednego hot doga. Poszedłem przez park i trafiłem na budę nad Silnicą. Niestety - zabrakło bułek :/ Na szczęście przypomniałem sobie, że na Staszica, w budynku kina Moskwa, jest okienko z fast foodami. Tam też się udałem. W Snack Barze (bo tak się ten punkt nazywa) pierwsze co rzuca się w oczy to niskie ceny: hot dog 3,50 zł, hamburger 3,90 zł. Frytki zaczynają się od 2,90 zł, ale kiedyś były one najlepsze w Kielcach, następnym razem sprawdzę, czy nic się w tym temacie nie zmieniło.


Ja zdecydowałem się na hot doga z serem (3,50 zł + 0,50 zł ser), czyli takiego, jakiego nie udało mi się kupić tutaj poprzednio. Zapłaciłem 4 zł i po 2 minutach w moich łapkach wylądował gorący hot dog:


Jak widać, jest niemal identyczny jak ten na Żytniej. Ale nie do końca. W tym bowiem znajdziemy więcej dodatków. Bułka - podobnie, jak na Żytniej gorąca i mięciutka, bardzo dobra. Parówka - również wieprzowa i soczysta, również pyszna. Dodatki: na parówce znajdziemy roztopiony ser, warzywa (kapusta pekińska, pomidor, ogórek konserwowy), ketchup i remuladę oraz prażoną cebulkę.


Ten hot dog również okazał się ujmująco smaczny. Zdecydowanie warto zapłacić 3,50 zł (wersja bez sera) lub 4 zł (wersja z serem) - dostaniemy za to naprawdę dobrego klasycznego hot doga.
Na koniec powiem tylko, że moim zdaniem nieznacznie smaczniejszy był hot dog z Cezet Baru, mimo (a może właśnie dlatego) mniejszej ilości składników. Wydaje mi się też, że ketchup i remulada w Cezecie były bardziej przekonujące, wyrazistsze w smaku. Tak czy siak - oba hot dogi okazały się warte wydanych na nie pieniędzy.
EDIT: na Staszica była MUSZTARDA i ketchup.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...