O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


wtorek, 26 czerwca 2012

Najbardziej lubimy piosenki, które już znamy, czyli znowu Saray Kebab

Dawno tam nie byłem. Ostatni raz na hamburgerze. A potem testowałem inne miejsca, ze skutkiem lepszym lub gorszym. Ale nadszedł czas, kiedy uznałem, że trzeba sprawdzić, czy Saray Kebab trzyma poziom, do którego mnie przyzwyczaił. Poszedłem więc sprawę zbadać organoleptycznie. Aura nie zachęcała zbytnio do siedzenia w ogródku, więc w środku wszystkie stoliki zajęte.  Taka ilość gości w lokalu, mimo wczesnej pory (około 11-tej), dobrze świadczy o jakości serwowanego tam jedzenia.


Zdecydowałem się na mały kebab z kurczaka - po pierwsze z "mięsem z beli, gdzie pomieszano kilka gatunków mięs spojonych i aromatyzowanych baranim tłuszczem" miałem ostatnio niezbyt fajne przygody, po wtóre jakoś nie składało się do tej pory spróbować kurczaka w Sarayu - jadłem tylko mieszany z baraniną.

A więc zamówiłem mały kebab z kurczaka w cieście z sosem mieszanym. Zapłaciłem 8 zł i czekam. Cieniutkie ciasto wypełnione zostało kawałkami kurczaka, surówkami (w tym tartą w paski marchewką) i sosami. Po napełnieniu całość wylądowała jeszcze na elektrycznym grillu. Po kilku minutach odebrałem swoje zamówienie i wyszedłem, by spożyć, jak  street foodowa tradycja nakazuje, na ulicy.


Mały kebab okazał się wcale nie taki mały. Dzięki dużej ilości składników potrafi nasycić! Kurczak jest soczysty, dobrze doprawiony, kawałki spore i towarzyszą nam do ostatniego kęsa. Surówki i warzywa świeże i bardzo dobrze komponujące się z mięsem. Sos - tym razem miałem wrażenie, że mógłby być ostrzejszy. Ale bardzo smaczny, świetnie spajał mięso i surówki. Ciasto - chrupiące, doskonale doprawione, do samego końca bardzo ciepłe. 


Reasumując: Saray Kebab test zdał śpiewająco. Nie zdarzyło mi się dotąd, by kebab tam zakupiony zawiódł moje oczekiwania. Za 8 zł zjadłem bardzo smacznie. Jeśli mały jest dla Was za mały to dopłacając 1 zł weźcie średniego. Duży kosztuje bodaj 12 zł, ale z tego co pamiętam jest na bardzo duży głód. Jeśli jesteście w okolicach Dworca PKP i macie chęć na dobry kebab - walcie tam jak w dym, lokal czynny 24 h, więc o każdej porze dnia i nocy zjecie niedrogo i smacznie. Polecam! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...