O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


niedziela, 17 czerwca 2012

Naprawdę duży hamburger, czyli Great Food na Piotrkowskiej

Było gorąco, a mnie chciało się jakiegoś treściwego fast fooda. Połaziłem po Sienkiewicza, wpadłem sobie na pasztecik i barszczyk, od których się chyba uzależniłem, pospacerowałem jeszcze z godzinę, a potem dotarłem na ulicę Piotrkowską. Miałem zamiar tylko tamtędy przejść, kiedy nagle moim oczom ukazał się szyld "Great Food". Naprawdę nie wiem, czy to nowe miejsce, czy może istnieje już długo, a ja po prostu je przeoczyłem. Tak czy siak, uznałem, że nie przypadkiem pojawiło się na mojej drodze. No to wstąpiłem.


Great Food to typowa fast foodownia. W menu klasyki: od kebabów po hamburgery i hot dogi. Moją uwagę przykuło słowo "duży" przy hamburgerze i hot dogu. Przez chwilę toczyłem wewnętrzną walkę, by w końcu zdecydować się na dużego hamburgera. Jak na dużego, cena wcale nieduża - 6 zł. Oczekując na kanapkę zanotowałem: na zewnątrz jeden stolik trzyosobowy, wewnątrz 2 stoliki trzyosobowe. A teraz o hamburgerze. Jest naprawdę duży! Bułka - ciekawa, bardzo podobna do tej, w której hamburgera robią w Sarayu, ale nie turecka. Tak czy owak - dobrze zgrillowana, chrupka, smaczna. Kotlet. Nie liczyłem na robiony na miejscu, ale myślałem, że będą dwa (no bo jak duży...). Ale jest jeden, uczciwie mówiąc - duży. Lecz oczywiście "kupny",czyli klasyk w takich miejscach. Szału nie ma, ale zjeść się da, zresztą, jak pisałem, byłem na to przygotowany. Dodatki - są świeże i smaczne i...  jest ich duuużo. Na tyle dużo, że przydaje się widelec, żeby móc wreszcie ugryźć i nie upaćkać się jak dziecko. Mamy więc ogórki, pomidora, kapustę pekińską, kapustę czerwoną, cebulkę karmelizowaną i coś co spotkałem po raz pierwszy - cebulę pociętą w piórka i podsmażoną z przyprawami. Fajna sprawa! Do tego sosy. Dostajemy trzy: kupione gotowe, czyli ketchup i sos do hamburgerów oraz robiony na miejscu, biały koperkowo - czosnkowy. Sosy doskonale współgrają z dodatkami, podbijają smak tam, gdzie powinny i nie dominują w kanapce ani jej nie rozmiękczają.



Reasumując: za 6 zł najemy się po pachy. Jeśli macie ochotę na krzyżówkę hamburgera z kebabem i jesteście głodni to ta kanapka Was zadowoli. Solidnie zaspokaja głód i jest... całkiem smaczna. A poza tym jest tania. Ja na pewno jeszcze tam wrócę spróbować tortilli i dużego hot doga. Great Food mieści się na ulicy Piotrkowskiej 39a, między ZUS-em a Plantami.
A jutro kolejna nadesłana recenzja. Tym razem będzie to relacja z VooDoo - dowiecie się, na co zwycięzca naszego konkursu wymienił wygrany voucher i czy mu (im) smakowało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...