O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


wtorek, 17 lipca 2012

Duża, ostra i smaczna, czyli pizza z Crazy Piramid Pizza

Po gorączce sobotniej nocy w niedzielę byliśmy zbyt zmęczeni i rozleniwieni, żeby gdzieś się ruszyć. Około 21.30 stwierdziliśmy jednak, że pizzę to byśmy zjedli. Najbliżej mamy do Crazy Piramid, gdzie próbowałem już zapiekanek, kanapek i pizzy w rożku i zawsze byłem zadowolony. Pomyślałem więc, że skoro to sieć pizzerii, to może warto w końcu przetestować to, w czym się specjalizują. Weszliśmy na stronę internetową CPP i zajrzeliśmy do menu. Ilość dostępnych kombinacji pizzy robi wrażenie: 66! Ceny umiarkowane, za największą (rodzinną) pizzę z dużą ilością składników zapłacimy średnio około 30 zł. Spośród 66 pozycji zdecydowaliśmy się zamówić do domu połówkę "Wściekłej Nefretete" i połówkę "Przygody na pustyni". Placek oczywiście największy, czyli 57 cm. Warto zaznaczyć, że w CPP pizzę można zamówić w 4 rozmiarach: małą (26 cm), średnią (32 cm), dużą (42 cm) i rodzinną (57 cm). Jeśli chodzi o ciasto, to jest tylko jedno. Średniej grubości. Niezbyt grube ale nie cienkie, dla mnie OK.
Po około pół godzinie dostawca zapukał do drzwi. Zapłaciłem 32 zł i odebrałem wielkie pudło z pizzą oraz trzy duże pojemniki z sosami.
Po otwarciu pudełka buchnęła para (pizza dotarła naprawdę gorąca!) i wywołujący ślinotok zapach. Muszę to powiedzieć: pizza rodzinna jest naprawdę rodzinna! Położyłem obok pudełko zapałek, żebyście mogli zobaczyć wielkość:


Wściekła Nefretete: na tej pizzy znajdziemy ser, sos, salami, paprykę pepperoni, cebulę, czosnek i tabasco. Pizza jest smaczna. Czuć w niej ostrość, co akurat bardzo lubię. Nie jest to może ostrość paląca, ale taka w sam raz, wyraźna lecz nie zmuszająca nas do ciągłego sięgania po napój. Salami jest dobre, było go jednak nieco za mało - na jednym kawałku 3 plasterki, a na innym tylko jeden. Gdyby na każdym kawałku były 3 nie miałbym uwag, bo całość była naprawdę smaczna. Pizza smak ma wyrazisty, ciasto chrupiące i dobrze doprawione. Całość oceniam na 4 punkty w 5 stopniowej skali, jeden punkt odjąłem za małą ilość salami. Na małej czy średniej taka ilość by wystarczyła, jednak na ogromnym placku rzuca się to w oczy.
Przygoda na pustyni:  różni się od poprzedniczki  tym, że zamiast salami mamy kebab drobiowy, brak też papryczek pepperoni, a reszta składników jest taka sama.  Przewaga nad Nefretete to duża ilość mięsa. Kebab drobiowy bardzo dobrze doprawiony, jest go dużo, przykrywa całą pizzę. Całość soczysta, odpowiednio ostra i smaczna, smak bardzo wyrazisty. Bardzo mi smakowała. Ocena: 5/5.


Sosy: ja akurat nie polewam pizzy żadnymi sosami, wolę czuć smak ciasta i składników. Jednak z obowiązku recenzenckiego spróbowałem po trochu każdego (dzieciaki natomiast częstowały się sosami bez krępacji, bo łagodziły one ostrość tabasco). I tak:
pomidorowy - kwaskowy, czerwony, łagodny. Ja jednak wytrwale stwierdzam, że ŻADEN sos pomidorowy podawany w lokalach i na wynos mi nie smakuje. Tak już mam.
majonezowy - różowawy, łagodny. Wg mnie poprawny, ale nie przekonał mnie zbytnio. EDIT: jem go właśnie w toście, jest lekko ostry, zaczyna mi coraz bardziej smakować.
czosnkowy - to właściwie jedyny sos, jaki lubię. Tutaj okazał się smaczny, łagodny, bez zbytniego posmaku czosnku, więc do przełknięcia nawet dla tych, którzy czosnku nie lubią.
Reasumując: pizza w obu wersjach okazała się smaczna. 57 cm to wielkość, dzięki której naje się 5 osób. Ciasto jak najbardziej OK, dobrze wypieczone, chrupiące, bez zakalców, dotarło gorące. Składniki dobrej jakości, drobiowego kebaba było naprawdę dużo. Za 32 zł jak najbardziej polecam.

4 komentarze:

  1. świetna cena tym bardziej że az z trzema sosami, widac trzyma poziom ten lokal

    OdpowiedzUsuń
  2. No i sosy są w naprawdę dużych pudełkach, sporo ich zostało po zjedzeniu pizzy. A ceny faktycznie bardzo przystępne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamówiliśmy wczoraj Pizze rodzinną Kwiat pustyni czyli szynka, salami pieczarki. Muszę przyznać że duża to ona jest, ale ciasto trzem z czterech osób nie smakowało ( tak jakby niedopieczone). Ja nie jestem bardzo wybredny więc dla mnie było ok. Najgorzej sprawa wyglądała ze składnikami. Na pizzy o średnicy 57cm było 8 plasterków salami i tyle samo szynki, o ile można to było nazwać szynką.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tym salami to jakieś fatum. Chyba jeszcze nie zjadłem pizzy w CK, gdzie byłoby go dużo :) Na małej pizzy tak, ale na tych dużych nie.
    dzięki za komentarz i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...