O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 28 września 2012

Testujemy śniadania. Część 2, czyli McDonalds

Wczoraj testowałem Subwaya, dziś udałem się do McDrive na Aleję Solidarności 16, obok stacji BP, naprzeciwko Politechniki. Ponieważ oferta śniadaniowa Subwaya kosztowała 6,90 zł, postanowiłem wybrać podobny zestaw w podobnej cenie w Macu. I tu pojawił się problem - jeśli nie dysponujemy kuponami zniżkowymi, jedynym rozwiązaniem jest zestaw McCroissant + dowolna mała kawa w cenie 8 zł. Wybór innego zestawu (np. z Kanapką Śniadaniową lub McMuffinem) to wydatek powyżej 10 zł. No więc zamówiłem McCroissanta i kawę. Odebrałem kawę i udałem się do stolika - McCroissant jest pieczony na zamówienie, więc trzeba chwilę na niego poczekać. Po około 3 minutach miałem już przed sobą wybrany zestaw:


Kawa. Niezła i mocna. Naprawdę daje kopa. Objętościowo to ok. 200 ml.
McCroissant. Rogalik napełniony obficie serem i ciętą w zapałkę szynką. Ciasto jest  kruche z zewnątrz, mięciutkie w środku. Ser świetnie roztopiony. Szynki jest dużo i czuć ją w smaku wyraźnie, tym bardziej, że "zapałki" są dość grube.


Jeden z niewielu produktów, który wygląda tak samo w rzeczywistości jak na zdjęciu. Smak. Hmmm... Powiem szczerze - szału nie ma. Owszem - w połączeniu z kawą croissant nasyca wcale nieźle, ale nie jest to coś wyjątkowego. Może powinienem był wziąć coś typowo "macowego", np. McMuffin z jajkiem?

Reasumując: za 8 zł głowy nie urywa, ale nie jest złe. Od czasu do czasu można się skusić, o ile nie jest się bardzo głodnym. Bo po pół godzinie już o nim (rogaliku) nie pamiętałem. Nie pamiętałem, że jadłem, ale co gorsza - nie pamiętałem smaku. Jednym zdaniem - zestaw tylko dla miłośników croissantów.

6 komentarzy:

  1. McCroissant bardzo mi smakuje w wersji z Nutellą (choć samemu trzeba zakasać rękawy i sobie go nią posmarować). Tosty z serem i bekonem są całkiem niezłe - cena też przystępna. Ale najlepsze wg. mnie są kanapki McMUFFIN DeLUXE (do wyboru kurczak lub wieprzowy) - choć trochę cena jest nieadekwatna do rozmiaru.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałem nad McMuffin De Luxe, ale chciałem coś w cenie zbliżonej do Subwaya, żeby śniadania w sieciówkach zrobić wg jednego, podobnego zestawu i w podobnej cenie. Za jakiś czas skuszę się jednak na McMuffin.
    pozdrawiam i dzięki za komentarz

    OdpowiedzUsuń
  3. McDonalds od pewnego czasu ma mocno rozbudowana oferte sniadaniowa, co to za test ktorego kryterium jest brak kasy?
    Wspomniane wyzej tosty sa akurat mocno przecietne - smak maja mocno nijaki i ciezko sie nimi najesc. Jezeli juz najdzie nas ochota konkretne (i smaczne) sniadanie w Macu to lepiej sie pokusic o ktoregos z McMuffinow (jajko, wieprzowy+jajko, bekon+jajko, deluxe), McWrapa tudziez kanapke sniadaniowa. Wtedy mozna mowic o tescie (i sniadaniu) z prawdziwego zdarzenia :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ps. aha i jeszcze McGriddles z syropem klonowym na deser tez niezle wchodza ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie brak kasy, a chęć znalezienia czegoś w podobnej cenie. Ale już widzę, że i tak się nie uda - dzisiaj za taki zestaw (kanapka +kawa) na BP zapłaciłem już 9 zł, aż się boje co będzie na Orlenie :D
    Dzięki za komentarz i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Rogalika nie jadłam, ale polecam z oferty śniadaniowej kanapkę z jajkiem :) Pyszna jest :)

    OdpowiedzUsuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...