O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


wtorek, 30 października 2012

Konkurs - dzień drugi, czyli Longus w Chabo

Konkursu dzień drugi. Dzisiaj gracie o ogromną (dosłownie) nowość w Chabo -  trzy kanapki Longus z serem + 2 x Coca Cola z limitowanej edycji do każdej kanapki! Na temat kanapki przeczytacie poniżej, ale najpierw pytania. Odpowiedzi ślijcie na streetfoodpolska@blogspot.com, w tytule majla wpisujecie "Chabo", czekam na nie do soboty (do północy).



1. Skąd wywodzi się minirestauracja Chabo?
a) Kazachstan
b) USA
c) Polska
2. Kto zapoczątkował historię Chabo?
a) Steve Chabo
b) Wiesław Chabowski
c) Osama Bin Laden
3. Jaki mamy teraz Sezon w Chabo?
a) Chiński
b) Marsjański
c) Meksykański

Longus z serem, czyli nowy potwór z Chabo

Od dwóch tygodni Chabo serwuje nowa kanapkę. Nie mogłem się zebrać, by jej spróbować, aż okazało się, że będzie nagrodą w naszym konkursie. Nie wypadało więc się nie zapoznać bliżej z ową nagrodą. Longusa nabyć możecie w wersji bez sera (11,90 zł) lub z serem (12,90 zł). Ja wybrałem tę drugą wersję.

Patrząc jak ta kanapka powstaje zacząłem się cieszyć, że nic wcześniej nie jadłem - kanapka jest po prostu ogromna (położyłem zapalniczkę, żebyście mieli skalę porównawczą):


Na bagietkę trafił starty żółty ser i obie połówki trafiły do piecyka. Po zapieczeniu bułka wypełniona została sałatą lodową, kapustą pekińską, pomidorami, dwoma sosami i tym, co w niej najważniejsze - trzema ogromnymi panierowanymi polędwiczkami z kurczaka. Bagietka podawana jest w papierowej torbie, żeby uchronić nas przed pobrudzeniem, ale i wypadaniem składników.


Bagietka zapieczona idealnie - chrupiąca, lecz nie sucha, smakowała doskonale. Warzywa dobrze kanapkę nawilżały, stanowiły miłe uzupełnienie, ale nie dominowały w smaku - czuć je było w tle.
Sosy zadziałały podobnie jak warzywa, poza tym świetnie podbijały smak całości. Ale najważniejsze w tej kanapce są polędwiczki z kurczaka. Otoczone chrupiącą, świetnie doprawioną panierką stanowią esencję smaku. Panierka, jako się rzekło, była chrupiąca, za to ukryte w niej polędwiczki bardzo soczyste. Były tak duże, że bez problemu wypełniły całą, niemałą przecież bułkę - ba, nawet wystawały po obu końcach.


Podsumowując: kolejna doskonała kanapka w ofercie Chabo. Tym szczęśliwcom, którzy ją wygrają podpowiadam - nie jedzcie wcześniej nic, idźcie po nią na głodzie. Ja z ogromnym trudem dałem Longusowi radę. Serio. Ta kanapka nasyca bardziej niż duży kebab. Gdyby podać ją z frytkami byłaby daniem dla dwóch osób. Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...