O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 12 października 2012

Kurczak mieszka w Piramidzie, czyli Big Tortilla w Piramida Steakhouse

Dotarłem wreszcie do Piramida Steakhouse w Galerii Echo. Kilka razy już, już miałem tam wejść i coś zamówić, ale zawsze kończyło się na wizycie w Subwayu, Macu, Pizza Hut, Kebabie, KFC czy Barze Saigon. Ale co się odwlecze... Postanowiłem w końcu przyjrzeć się Big Tortilli z frytkami oferowanej w Piramidzie za jedyne 11,90 zł. Czy za tę cenę tortilla okaże się faktycznie Big? I czy można się tym najeść? Sprawdźmy.

Big Tortilla z frytkami to zestaw, w skład którego wchodzą: frytki i tortilla z shoarmą drobiową. Wg menu w Piramidzie całość to 400 g, więc porcja faktycznie duża. Jeśli ktoś nie lubi mięsa, w tej samej cenie może zamówić wersję wegetariańską. 

Na swoje danie musiałem poczekać około 5-7 minut - wszystko bowiem robione jest od podstaw. Plus. Tortilla po zawinięciu w folię aluminiową trafiła jeszcze do pieca. Tutaj dodam, że poprosiłem na wynos, więc i frytki i tortillę zapakowano mi w styropianowe pudełko, dołożono sztućce zawinięte w serwetki i wpakowano w siatkę jednorazową. 

Usiadłem sobie z dala od zgiełku i otworzyłem pudełko:


Spróbowałem frytek - gorące i smaczne. Opiszę je szczegółowiej w następnej części Wielkiego Testu Frytek (już wkrótce). Powiem tylko, że trzeba je jeść szybko, bo po wystygnięciu duuużo tracą.

Tortilla. Odwinąłem z folii (owinięta podwójnie, plus). 



Ugryzłem i zobaczyłem:



Ciasto było ciepłe, ale nie chrupkie, zapewne dlatego, że zostało zawinięte w folię. Mimo to dobre. W środku zaś wszystko w dużych kawałkach: pomidor w ćwiartkach, grube plasterki ogórka, chrupiąca sałata i naprawdę spore kawałki shoarmy z kurczaka. Całość w ostrym sosie (tak poprosiłem).

Wszystkie składniki rozłożone równomiernie, każdy kęs jest praktycznie taki sam, nie brakuje żadnego składnika. Warzywa świeże i jędrne, zamiast kapusty, jak w klasycznym kebabie, mamy sałatę lodową, ale w ilości dla mnie strawnej - nie tak, jak w Pizza Fast, gdzie nawalono jej tyle, że kebab był po prostu gorzki.
Shoarma drobiowa - jak wspomniałem, kawałki są duże, soczyste, dobrze doprawione i towarzyszą nam od pierwszego do ostatniego kęsa.
Sos - okazał się ostry, ale bez przesady, taki w sam raz - czuć szczypanie w język, ale nie ma potrzeby przepijać.

Podsumowując: za 12 zł można się tym zestawem naprawdę najeść. Całość może nie powala na kolana (zabrakło mi tego "czegoś", co sprawia, że jeszcze długo po zjedzeniu czujemy charakterystyczny smak potrawy. Jakiejś charakterystycznej dla sieci czy miejsca przyprawy, sosu innego niż wszystkie... ), ale jest na tyle smaczna, że nie miałem poczucia źle wydanych pieniędzy. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...