O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 19 października 2012

Norweski przysmak na studencką kieszeń, czyli Ilona zamawia w Bistro MT Kielce

Dzisiaj coś dla studentów, ale też tych, którzy nie maja czasu wyskoczyć z pracy na obiad. I dla tych, którzy po prostu cenią sobie dobre jedzenie za niewygórowaną cenę. Ilona z Kieleckiego Informatora Studenckiego studiuje.eu, zamówiła sobie obiad z dowozem w kieleckim Bistro MT. Co mozna zjeść za 13 zł? Otóż całkiem sporo! Witam Ilonę wśród naszych Autorów, a Was zapraszam do czytania:


Mój wybór środowego obiadu padł na BISTRO MT KIELCE (ul Równa 4b, przy Restauracji Mazel Tov).
Jak się okazało jest to nic innego, jak nazwa, pod którą funkcjonuje w ciągu dnia kuchnia jednej z kieleckich restauracji, serwująca tanie i szybkie posiłki obiadowe.

W środowym zestawie dnia za 13 zł trafiło na łososia grillowanego z ziemniakami i surówką plus żurek.

Osobiście skorzystałam z opcji zamówienia na wynos i nie rozczarowałam się. W ciągu 30 min od złożenia zamówienia na danie dnia mogłam zaspokajać swój głód.
Obiad przywieziono mi w miejsce wskazane przeze mnie bez dodatkowej opłaty za dowóz (zamawiałam w centrum) co jest na pewno dużym plusem.

Jedzenie mimo transportu nie było zimne, wręcz przeciwnie. Gdy otworzyłam żurek unosiła się z niego para co świadczyło, że był nadal gorący a w gratisie ku mojemu zaskoczeniu otrzymałam grzanki choć nie było tego w ofercie. Żurek smakował jak ten zrobiony przez babcię w czasach gdy byłam małą dziewczynką.

A co do łososia? Nie wiem czy można nazwać go królewskim, ale był naprawdę dobry.
Wspominając inne zjedzone przeze mnie ryby, jak na tą cenę ulokowałam bym go naprawdę wysoko. Dzwonko łososia, choć nie było dużych rozmiarów to jego grubość zdecydowanie wystarczała żeby sobie pojeść. Wyczuwalna była nutka cytryny, a na wierzchu widoczna kratka z grilla. Do zestawu dołączona była surówka z kapusty kiszonej, z marchewką i cebulą. Jedynym zastrzeżeniem z mojej strony była nieco za grubo pokrojona cebula. Ostatni składniki to gałka ziemniaków posypana pachnącym, świeżym koperkiem.

Gdybym miała ocenić swój obiad według skali szkolnej postawiłabym mu 4 z plusem m.in. za nieco zbyt grubo posiekaną jak dla mnie cebulę, ale cóż nie można mieć wszystkiego. Na pewno nie był to mój ostatni posiłek w BISTRO MT KIELCE. Tylko tym razem już osobiście wybiorę się na miejsce

Dla Street Food Polska
Ilona Kwiecień
redaktor Kieleckiego Informatora Studenckiego Studiuje.eu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...