O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


sobota, 17 listopada 2012

Amerykańska klasyka, czyli sandwicz z klopsikami w Subway

Ta kanapka to klasyka. Amerykańska klasyka. Sandwicz z klopsikami w Subwayu to coś, czego od dawna chciałem spróbować. Aż nadarzyła się okazja. Ponieważ byliśmy akurat w Galerii Korona, postanowiłem nadrobić zaległości i czym prędzej udałem się do stoiska Subwaya. Zamówiłem 15 cm sandwicza, zapłaciłem 8,90 zł i po około 4 minutach odebrałem zawiniątko.

Do tego sandwicza nie ma dodatków warzywnych, jedynie ser na życzenie. Dlaczego? Otóż klopsiki są w gęstym pomidorowym sosie. Oczywiście można sobie domówić warzywa, ale w tym wypadku mija się to z celem. Zobaczycie poniżej na zdjęciu. Pieczywo wybrałem jak zwykle parmezan - oregano. Poprosiłem też o dodatkowe posypanie pieprzem, bo jak się dopytałem, sos pomidorowy jest łagodny.

Na pieczywo trafiły 4 klopsiki oraz sos. Na nie jeszcze ser i pieprz i sandwicz trafił do pieca. Klopsiki w sosie były wcześniej zagrzane, ale ja lubię zapiekane pieczywo, więc zdecydowałem się na dodatkowe tostowanie. Po rozpakowaniu sandwicz wyglądał tak:



A jak smakowało? Pieczywo - wiadomo, bardzo smaczne, nie raz już o tym pisałem. Sos pomidorowy to sos pomidorowy, a nie koncentrat. Kawałki pomidorów, gęsty, kolor i aromat naturalny. Jak dobry, prawdziwy sos do spaghetti na przykład. Klopsiki - samo mięso. Soczyste i dobrze przyprawione. Pycha.

Podsumowując: Gdybym wziął 30 cm - nie jadłbym pewnie do końca dnia. Sandwicz nasyca bardzo i nic dziwnego - połączenie pieczywa z mięsem to bomba kaloryczna. Klopsiki lądują obok Ranch'o i kurczaka na ostro w pierwszej trójce moich ulubionych sandwiczy w Subwayu. Jedna uwaga na koniec: weźcie kilka serwetek, sosu jest tak dużo, że ryzyko upaćkania się wzrasta o 100% w stosunku do innych kanapek. Polecam!

2 komentarze:

  1. Kilka razy miałem ochotę sprawdzić. Myślę, że wreszcie także się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasycająca kanapka. Tylko sos mógłby byc ostrzejszy, proponowano mi dodanie ostrego sosu, ale bałem się, że zdominuje smak tego klopsikowego i zdecydowałem sie tylko na pieprz.

      Usuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...