O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 16 listopada 2012

Mega pyszny hot dog z pieca, czyli Crazy Piramid Pizza

Miałem zjeść kebaba. Naprawdę miałem chęć na kebaba w bułce, a nie chciało mi się daleko chodzić. Pomyślałem więc o Crazy Piramid Pizza - jadłem tam już pizzę, kanapkę i zapiekankę, ale kebaba jeszcze nie. Poszedłem więc na Rogatkę Krakowską celem doznania owego narodowego dania Polaków. Jednak przed wejściem do lokalu spojrzałem na potykacz i... zmieniłem zdanie. Na potykaczu bowiem wypisano kredą iż CPP zaprasza na hot dogi z pieca - mały 3,50 zł, XXL 6,50 zł.

Hot dogi wielbię, więc obok takiej oferty nie mogłem przejść obojętnie. Zamówiłem oczywiście dużego. Zapłaciłem 6,50 zł i usiadłem podglądając proces produkcji. I micha mi śmiała, bo wiedziałem, że będzie co najmniej dobrze. Żadnej mikrofalówki - parówki wsadzone zostały do bagietki i całość powędrowała do pieca na około 4 minuty.

Po wyjęciu z pieca przyszła pora na sosy i dodatki. Odebrałem gotowego hot doga i wyszedłem celem skonsumowania go na świeżym powietrzu.

Pierwsza uwaga: był gorący. Druga: był naprawdę duży:


I wiecie co? To był hot dog perfekcyjny. Bagietka zapiekła się idealnie: skórka była chrupiąca, a środek mięciutki. Parówki dobre i soczyste. Jeśli chodzi o dodatki - nie wybierałem, dostałem więc takiego, jak się tam zwykle robi. Jeśli ktoś nie lubi hot doga "sałatkowego" - wypakowanego warzywami, będzie zachwycony. Jedynie prażona cebula, ogórek konserwowy i konserwowa papryka. Do tego musztarda, keczup i łagodny sos śmietanowo-czosnkowy.


Zjadłem tego hot doga z ogromną przyjemnością. Zdecydowanie wart, żeby wydać na niego sześć i pół złotego. Czy mógłby być lepszy? Jedyna rzecz jaką bym zmienił "pod siebie" to zamiast łagodnych sosów dałbym jakiś ostry, np. sambal.  Polecam, bo warto!

8 komentarzy:

  1. hmm marynowana papryka ?? odjąłbym z 2 punkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby jej było dużo - odjąłbym, bo zakwasiłaby za bardzo. Ale jak widać na zdjęciu było jej malutko, a ja akurat paprykę uwielbiam ;)

      Usuń
  2. Jak to jest możliwe, żeby jeść na mieście tylko kebaby, zapiekanki, hot-dogi i pizzę?

    OdpowiedzUsuń
  3. mm,papryka.. :) a z tego co wiem, taki jest zamysł bloga :) typowo miejskie, szybkie jedzenie :) ale widzę, że są tu też różne inne dania, może bardziej sporadycznie, ale jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W pizza hut jest nowa pizza: cheesy bites z dolewka za 1zl o 19:00 Sproboj koniecznie i zrecenzuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie, mam już ją na liście w następnym tygodniu ;)

      Usuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...