O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 4 stycznia 2013

Burger z grzybami to jest to, czyli powrót Kanapki Szefa Kuchni

McDonald's chyba wyznaje zasadę, że najbardziej lubimy piosenki, które już znamy. Czyli zamiast wymyślać nowe kanapki, lepiej do menu wrzucić coś, co już było. Jak do tej pory jedyną kanapką do której w Maku wracam jest McRoyal. Prosta, smaczna i solidna. Ale przedwczoraj usłyszałem, że w menu zagościła ponownie Kanapka Szefa Kuchni, a że wcześniej jakoś mi umknęła i spróbować nie zdążyłem, czym prędzej postanowiłem to niedopatrzenie nadrobić. Poszedłem do boxu McDonald's w Galerii Korona, zapłaciłem 11,90 zł i odczekawszy jakieś 5 minut odebrałem pudełko:


Pełen obaw, bo w takim samym pudełku dostałem wcześniej arcy-szit pod nazwą Kanapka Zbójnicka, otworzyłem:


Bułka identyczna jak w Zbójnickiej. Czyli duża, z zapieczonymi na wierzchu serem i skwarkami bekonowymi. Miękka i gorąca. A w środku?


A w środku niebo w gębie. Duży, soczysty, grillowany kotlet, na nim i pod nim roztopiony ser, sos majonezowy, dwa plastry pomidora i pieczarki. Mnóstwo pieczarek. Z tej kanapki każdy Hobbit byłby bardzo zadowolony.

Pieczarki pocięte w grube talarki, soczyste, dobrze doprawione, wyraźnie wyczuwalne w smaku.

Całość dobrze nawilżona, nie to co Zbójnicka. A nawet bardzo dobrze, bo pod koniec bułka nasiąkła i zaczęła się rozpadać, a ja co chwila korzystałem z chusteczek, żeby wycierać palce, po których lał się sos.

Podsumowując: Kanapka Szefa Kuchni okazała się bardzo smaczna i bardzo sycąca. Gdybym chciał się czepić (ale to już tak na siłę), to wymieniłbym pomidora (który nic nie wnosi) na bekon. Albo na ostrzejszy sos. Ale to co zjadłem było bardzo dobre i stwierdziłem, że od czasu do czasu warto na tę kanapkę wydać 12 zł.

4 komentarze:

  1. Dla mnie zawsze najlepsza w "Maku" była kanapka" Big Tasty Becon. Szkoda, że tak rzadko się pojawia w ofercie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Mak będzie trzymał się powrotów, to jest szansa. W sumie to tej kanapki też nie jadłem, więc byłoby miło, gdyby wróciła.

      Usuń
  2. big tasty była ohydna, smakowała zużytym olejem silnikowym. To przez ten beznadziejny sos barbecue w MC. tzn on nazywa się bbq ale jest totalnie sztuczny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kanapka Szefa to bezapelacyjnie moja ulubiona buła w Maku - może dlatego, że kocham smażone pieczarki w każdej ilości :) A z wymianą pomidora (którego i tak nie biorę) na bekon zgodziłabym się w całej rozciągłości :)

    OdpowiedzUsuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...