O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


czwartek, 31 stycznia 2013

Kurczak fajita w placku, czyli Bartuomiej recenzuje wrapy w Subwayu

Dzisiaj Bartuomiej opowie Wam o Subwayowych wrapach. Zapraszam do lektury:

Od czasu jak tylko dowiedziałem się o wrapach w Subway'u miałem na nie ochotę, jednak za każdym razem zapominałem o ich istnieniu. Aż w końcu tej słonecznej , acz mroźnej soboty, wybrałem się do restauracji Subway mieszczącej się na Półwiejskiej 20 w Poznaniu, aby spożyć takowego.

W promocji był akurat kurczak fajita , jednak jak się okazało, promocja tyczy się TYLKO sandwiczy, a nie wrapów. Mimo wszystko wybrałem właśnie tego. Sposób przygotowania mojego wrapa nieco różnił się od kanapek - najpierw na placku wylądowała alarmująco mała ilość kurczaka który został przykryty dwoma plastrami sera, a następnie to wszystko trafiło do czegoś w stylu mikrofalówki na 30 sekund.



Potem przyszedł czas na dobór warzyw , jednak w tym przypadku to na pierwszy ogień szedł sos - wybrałem sos kowbojski (chipotle) , który w akompaniamencie sałaty, papryki i dużej ilości jalapeno wypełniał wnętrze mojej tortilli. Całość trafiła jeszcze na 15 sekund do pieca,  dzięki czemu cała była ciepła i smaczna.

Cały wrap był wielkości 15 cm kanapki. Tortilla była miękka i ciepła, nie chrupała co uważam za plus , gdyż od chrupania w tym wrapie była odpowiedzialna sałata , która spełniła swoją rolę.
Jednak główną rolę grał tutaj kurczak oraz papryczki jalapeno , oraz przygrywający w tle sos kowbojski które stanowiły bardzo smaczną i odpowiednio ostrą kompozycję.




Tortilla była wręcz idealna , a mięso było czuć wyraźnie w każdym kęsie o co się obawiałem przy nakładaniu , gdyż nie było go za dużo (chociaż od przybytku głowa nie boli :D)


Podsumowując , wrap ten bardzo mi smakował i jest bardzo dobrą alternatywą dla pieczywa zwłaszcza gdy zabraknie mojego ulubionego ser-oregano , co w Subwayu na Półwiejskiej zdarza się nagminnie.

Autorem tekstu i zdjęć jest Bartuomiej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...