O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 11 stycznia 2013

Magda Gessler w Ziemi Obiecanej, czyli kanapki z MG Eat

W mieście Łodzi, na terenie dawnego kompleksu fabrycznego Izraela Poznańskiego, działa Manufaktura, jedno z największych w Europie centrów handlowo - usługowo - rozrywkowych.  Na jej terenie znajdziecie mnóstwo miejsc oferujących jedzenie. Jakub, autor bloga Kuba Pichci, wybrał się do jednego z nich, a swoimi wrażeniami postanowił podzielić się na łamach Street Food Polska. Kubie dziękuję za recenzję, a Was zapraszam do lektury!


Będąc kilka dni temu w łódzkiej Manufakturze poczułem głód, który zachęcony pozytywną recenzją z tego bloga postanowiłem zaspokoić kanapką Kurczak Teriyaki w Subway. Gdy dotarłem do strefy restauracyjnej, ku swemu zaskoczeniu odbiłem się od długiej kolejki do tej knajpy. Już miałem stanąć grzecznie w ogonku, kiedy zauważyłem, że po sąsiedzku otwarto fastfood Magdy Gessler – MG Eat. Znam ich ofertę i lubię zupy tam serwowane, dlatego postanowiłem spróbować kanapek, a wybór padł na dwie – MG Klasyk oraz English Style.

MG Klasyk to kanapka „bezpieczna”, dla osób lubiących stare dobre smaki. Za 7,90 zł otrzymujemy przyzwoitego sandwicza z sałatą, szynką, serem typu ementaler i pomidorem. Całość dopełnia odrobina majonezu.





English Style to propozycja dla wielbicieli nieco bardziej treściwego wypełnienia. Na liściu sałaty podano grillowany boczek oraz jajko plus pomidor, świeży ogórek i sos majonezowy. Koszt to również 7,90 zł.





Przy składaniu zamówienia mieliśmy do wybory białe lub ciemne pieczywo oraz to, czy kanapka ma być na ciepło czy też zimno. Wybraliśmy ciepłe i ciemne.

Mogę z czystym sumieniem polecić kanapki serwowane w MG Eat – składniki są świeże i dobrej jakości, a obsługa sympatyczna i kompetentna. Z pewnością jeszcze tam wrócę by spróbować pozostałych kanapkowych propozycji oraz innych punktów menu.

Autorem zdjęć i tekstu jest Kuba Kobyliński.

8 komentarzy:

  1. Sczerniałe jajka chyba nie są świeże. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuba przesłał recenzję, czyli żyje ;) Więc tak źle nie było ;)

      Usuń
  2. Sine jajka są za długo gotowane

    OdpowiedzUsuń
  3. Do Magdy Gessler mam akurat stosunek mocno niechętny i nie tknę niczego sygnowanego jej nazwiskiem.
    Tym bardziej satysfakcję sprawia mi fakt że jaja są ewidentnie źle ugotowane.
    Ja rozumiem, że to fastfood ale ta kanapka z jajkiem kosztuje 8 zł a to chyba do czegoś zobowiązuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. No i nazwisko chyba powinno, zapomniałabym.
    Ta baba się chwaliła że umie poznać czy kotlet jest rozbity na desce drewnianej czy plastikowej a w jej knajpie jaj nie umieją ugotować.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nic w jej lokalach nie jadłem. Muszę się w końcu wybrać.

      Usuń
  5. Byłem w "Polce" w Manu, nie dajcie się nabrać na nazwisko, jedzenie mocno średnie a ceny z kosmosu.

    OdpowiedzUsuń
  6. odnośnie nieszanownej MG to byłem ostaniu w Kryształowej
    w Katowicach i z pewnością tam nie wrócę. Na szczęście poszliśmy tylko na deser: 2 ciastka, 2 kawy, 1 woda = 64zł(w tym napiwek, którego nie da się nie zapłacić)

    OdpowiedzUsuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...