O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


niedziela, 20 stycznia 2013

Pulled Pork, czyli mlaskanie

Jedliście pulled pork? Kanapkę z tym mięsem możecie dostać w Meat Love. Jeśli jednak nie jesteście z Warszawy, lub nad kupione przedkładacie domowe, zróbcie sami. Danie jest bardzo pracochłonne i podejrzewam, że dość drogie (okaże się kiedy przyjdzie rachunek za prąd - mam elektryczny piekarnik). Jednak efekt końcowy wart jest każdych pieniędzy i każdej minuty oczekiwania. Nie będę ściemniał - przepis wziąłem z bloga Gotuje bo lubi. Postępowałem zgodnie z podanymi tam zasadami. Zmodyfikowałem tylko jedną rzecz - marynatę zrobiłem po swojemu. Czego użyłem?

  • surowej szynki wieprzowej w kawałku - ok. 1,2 kg
  • przypraw: czosnku (dużo) - można użyć w proszku, świeżo mielonego kolorowego pieprzu, pół torebki mieszanki do gulaszu, słodkiej papryki w proszku (około 2 łyżeczek), łyżeczkę pieprzu ziołowego
  • łyżkę stołową sosu Worcestershire Heinza
  • 3 łyżki oleju
Mięso zamarynowałem na 14 godzin i o 9 rano wstawiłem do piekarnika. Przez 9,5 godziny dusiło się w temperaturze 90 stopni. Efekt? Rozpadające się na włókna soczyste mięsko, którego smaku nie da się z niczym porównać!


Można pałaszować samo, ale ja miałem akurat bagietki, więc podgrzałem je w piekarniku. Jedną połówkę posmarowałem Sosem Chili (Heinz), drugą Majonezem Kieleckim. Położyłem mięso, rucolę, świeżą paprykę i pomidora. Poezja !!!!


Idę jeść. 

1 komentarz:

  1. Dodam od siebie,że pulled pork warto robić z łopatki wieprzowej, mięso jest bardziej soczyste, łatwiej i o wieeele krócej się piecze.Kolejny sekret to cebula- dodajemy cebulę w piórkach pod koniec pieczenia, koniecznie trzeba także podlewać w trakcie pieczen wodą.Na koniec wyciągnąć, poszarpać mięso i daćmu się poddusić do redukcji sosu,polecam z ogórkami kiszonymi .Obłęd :)

    OdpowiedzUsuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...