O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


poniedziałek, 18 lutego 2013

Street Food Polska TV w Wurst Kiosk

Dzisiaj coś dla miłośników kiełbas i ziemniaków. W tym odcinku odwiedzamy warszawski Wurst Kiosk, gdzie oddamy się nieskrępowanej konsumpcji niemieckich kiełbas, belgijskich frytek i popijamy całość najbardziej hipsterskim napojem.




4 komentarze:

  1. "Pamietam jak dziś" (Żorż spytaj Tomka R o co chodzi w tym powiedzeniu - powinien pamiętać), a było to gdzieś w połowie lat 80-tych, zdarzyło mi się przebywać w zaprzyjaźnionym NRD-Fenie i zwiedzać Berlin z charakterystyczną iglicą wieży telewizyjnej i zabudowaną wewnątrz tejże restauracją z obrotową platformą,no i częściej Potsdam i jego tereny targowe, gdzie dokonywały się dość często jedne z największych transakcji barterowych ówczesnej Europy Wschodniej ( za worek okularów przeciwsłonecznych w wersji "chłam bazarowy" można było nabyć drogą kupna za ichniejsze marki kilka pudełek tzw. zbiorczych opakowań pysznych czekolad i gumożelków - handel nimi w Polsce opierał się głównie na prywatnym imporcie) - właśnie w tych miastach NRD zdarzyło mi się spożywać po raz pierwszy pyszne niemieckie kiełbaski na gorąco no i kurczaki z rożna, które w przeliczeniu na ZŁ były tańsze, niż u nas surowy kurczak; popijało sie to wszystko butelką Berliner Kindl Pils, a ponieważ moje kubki smakowe nie były jeszcze aż tak bardzo skażone nikotyną i ekstraktem z soku z ziemniaków (C2H5OH) w stężeniu 40%, więc i doznania smakowe były niesamowite. Niestety u nas próby uruchomienia gastronomii kiełbaskowej w wersji giełdowo-samochodowej to jedna wielka porażka, chyba głównie ze wzgledu na duża podłość gatunków kiełbas używanych w gastronomi. No ale nie o tym, a tu proszę wyrasta w Wawie taka perełka jak Wurst Kiosk - muszę się koniecznie wybrać będąc w stolicy. Odwiedzajcie jak najwięcej takich lokali, może Street Food w Polsce się odrodzi, przełamując hegemonię McD czy też KFC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest coraz lepiej - coraz więcej food trucków, coraz różnorodniejsze jedzenie sprzedaje się na ulicy. Ale do reszty świata i tak nam daleko :/

      Usuń
  2. Te kiełbaski były gotowane czy pieczone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z grilla był bratwurst, ta biała, którą BB zamówił, reszta z wody. Można też poprosić, żeby były usmażone we fryturze. Knacker, którego jadłem jako pierwszego to kiełbasa surowa, dojrzewająca, Niemcy jedzą ją też na surowo do piwa.

      Usuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...