O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


piątek, 8 marca 2013

Dobrany duet, czyli New York Beef Classic i frytki amerykańskie w McDonald's

McDonald's odświeżył menu. Wróciła kanapka New York Beef Classic, której nie miałem dotąd okazji jeść oraz amerykańskie frytki. Pomyślałem więc, że warto byłoby przetestować. Jak pomyślałem, tak zrobiłem i udałem się do McDrive na Alei Solidarności.

New York Beef Classic. Kosztuje 11,90 zł. Co dostajemy za tę cenę? Dwa kotlety wołowe, dużą bułkę z sezamem, 2 x ser cheddar, pomidora, cebulę, ogórka konserwowego, musztardę i majonez. 



Bułka perfekt. Opieczona jak trzeba, więc nie namiękła pod wpływem sosów. Mięciutka, pyszna. Dwa kotlety, takie jak w BigMacu, soczyste i smaczne. Klasyka. Warzywa - nawilżają całość, chrupią, ale nie przeszkadzają. Nie są tak "nachalne", jak w WieśMaku (dla mnie to plus). Sosy dodatkowo łagodzą smak tej kanapki. Całość bardzo smaczna, ale według mnie przydałby się jednak jakiś ostrzejszy akcent (musztarda? Jalapeno lub inne ostre papryczki?). 

Frytki amerykańskie. Kosztują 5,50 zł. Różnią się znacznie od klasycznych julienne, są grubaśne (jak belgijskie) i specjalnie opiekane. Mocny posmak ziół to niewątpliwy ich atut. Dostajemy do nich sos śmietanowy (a raczej śmietanowo - majonezowy), łagodzący ich smak. Ja skosztowałem dla zasady, ale potem już zostawiłem, bo wyrazistość frytek przełamywałem kęsami łagodnego NYBC.


Podsumowując: obie przekąski w moim odczuciu bardzo udane. Mnie osobiście dużo lepiej smakują w parze niż osobno, no ale każdy ma swoje preferencje. Frytki docenią zwolennicy mocnych smaków, miłośnikom WieśMaka i BigMaca przypadnie zapewne do gustu New York Beef Classic, bo to trochę taki mix tych kanapek. Duet sycący, najadłem się tym jak pizzą. W połączeniu z napojem spokojnie zaspokoimy duży głód. 

14 komentarzy:

  1. Na śniadanie !!! :O A ja taki głodny !

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ciągnie mnie ostatnio do McD ale ta kanapka wygląda interesująco.
    A na kanapkę z kurczakiem i ananasem odważysz się? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przyszłym tygodniu się wybieram :) Muszę kartę rabatową przetestować ;)

      Usuń
  3. O, farciarz ;-) zawsze chciałam mieć takie coś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... Czuwajcie, czuwajcie ;) A karta świetna, np. średnie frytki, duży szejk - 4 zł, McRoyal, BigMac i inne kanapki - 6 zł, zestawy - 12 zł :D

      Usuń
  4. skad wziac taka karte ? :( ja nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Weź mnie nie denerwuj, no. Kiedyś miałam kartę, tydzień czy dwa, kolega mi pożyczył... I nie da się być bardziej czujnym niż ja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. No mówię Wam - czuwajcie ;) Może coś będę miał?

    OdpowiedzUsuń
  7. przecież tą bonifikarte można dostać na allegro... dobra sprawa jak często stołujesz się w Maku

    OdpowiedzUsuń
  8. jutro oba będą testowane :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie jadłem, ale niedługo nadrobię zaległości :) Kanapki z McD mają w sobie to COŚ, które sprawia, że raz na jakiś czas muszę tam wstąpić i coś zjeść. Chyba jestem od nich uzależniony ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jadłem w piątek ten duet. Kanapka faktycznie niezła, ale frytki to nie to - nie były chrupiące, więc powinny nazywać się opiekanymi ziemniaczkami - wtedy nie byłbym zawiedziony.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pod wpływem tego wpisu poszłam i... ćwierćfunciak smaczny, zaiste (wzięłam bez cebuli i pomidora - bo nie lubię), ale fryty to moim zdaniem porażka... Nawet sos nie pomógł... Muszę pamiętać, żeby brać klasyczne tak na drugi raz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie Ty w tym burgerze widziałaś ćwierćfunciaka? Są dwa cieniasy takie jak w BigMacu.

      Usuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...