O nas

Nadejszła wiekopomna chwila. Po 2 latach na blogspocie przechodzimy na własną domenę. Ten blog zostanie wkrótce zamknięty. Nie będzie już aktualizacji. Koniec. Od teraz zapraszam na


sobota, 30 marca 2013

Łódź dobrymi zapiekankami stoi, czyli Zapiekarnia & Plackolandia

Po najlepszej zapiekance, jaką jadłem, czyli Góralskiej w Mega Burger, poprzeczka ustawiona była bardzo wysoko. Idąc Piotrkowską odnalazłem lokal, który figurował na mojej liście "odwiedź koniecznie" - Zapiekarnia&Plackolandia. Ciekaw byłem, czy choć w części serwowane tam zapiekanki  dorównają poziomowi tej z MB.


Lokal ten kusił mnie ogromnym wyborem zapiekanek. Menu prezentuje się naprawdę imponująco:


No to do dzieła! Mój wybór padł najpierw na Zapiekankę Moskiewską. Jak zobaczyłem, że głównym składnikiem jest smalec, a poza tym dodają tabasco to po prostu musiałem tego spróbować! Zapłaciłem 6,50 zł (wziąłem małą, 24 cm) i czekałem niecierpliwie. Bardzo spodobało mi się, że w lokalu nie używa się mikrofalówki, tylko piecyka. Oczekując na zapiekankę trochę podpytałem i dowiedziałem się, że: sosy robione są na miejscu. Smalec do Moskiewskiej jest niestety "kupny", z uwagi na niewielkie zainteresowanie tą zapiekanką. Ludzie! No co Wy! Po kilku chwilach zapiekanka trafiła na stolik.


Oprócz smalcu i tabasco, w jej skład wchodzi też kiszony ogórek i ser. Sos wybrałem czosnkowy. Pierwszy gryz i... Orgazm. Tak doskonałego połączenia się nie spodziewałem. Wyobraźcie sobie pieczywko z chrupką skórką, mięciutkie w środku posmarowane obficie smalcem ze skwarkami, na tym zapieczony ser (dużo sera!), soczystego kiszonego ogórka i sos czosnkowy. Smaki rewelacyjnie się mieszały - smalec dawał posmak mięska, tabasco piekło w język gdzieś w tle, słony ogórek świetnie kontrastował z cierpko - świeżym sosem czosnkowym. To było naprawdę pyszne!


Jako drugą wybrałem Zapiekankę a la Hot Dog. Tutaj głównym składnikiem jest parówka, rozcięta wzdłuż i zapieczona pod serem.


Wziąłem do niej sos ostry. Ta zapiekanka również bardzo mi smakowała. Sos był pikantny, ale bez przesady, z wyraźną nutą pomidorów i papryki. Doskonale pasował do reszty. Parówka naprawdę dobrej jakości, soczysta. Za tę zapiekankę zapłaciłem 5,50 zł (mała, 24 cm) i absolutnie nie żałowałem.


Podsumowując: obie zapiekanki okazały się pyszne, ale Moskiewska - mistrzostwo. Gdyby pieczywo do zapiekanek robione było na miejscu, na pewno postawiłbym je obok zapiekanek z Mega Burger. Do Z&P będę wpadał ilekroć będę w Łodzi - niskie ceny, wysoka jakość i ogromny wybór zachęcają do częstego odwiedzania tego miejsca. Jestem zdecydowanie na tak i polecam.
P.S. W ofercie znajdziecie także placki ziemniaczane (2,50 zł/szt.) oraz naleśniki.

1 komentarz:

  1. No i znów naszła mnie ochota na zapiekankę:) Fajnie, że tam trafiłeś. O lokalach, w których jakość jedzenia jest wysoka, powinno się mówić i pisać dużo, tym bardziej że dookoła (ciągle!) z tą jakością nie jest najlepiej. Pewnie już to pisałem, ale następnym razem zachęcam do spróbowania góralskiej (najlepiej wieczorem, po piwku), już jedna taka Ci w Łodzi przypasowała:) A ja po świętach lecę do Mega Burgera na zapiekankę:)

    OdpowiedzUsuń

Czytaj także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...